h1

Po co iść na studia

Maj 17th, 2007, Kategoria: problemy młodych, nauka i szkoła

Wyślij swója poradę

Posiadasz jakaś fajową poradę dla innych osób!! Podziel się z nami może będzie ona pomocna innym osobom - Podpiszemy ją że to Ty właśnie nam dostarczyłeś/aś.


Na studiach uczymy się nie tylko przyszłego zawodu, ale także, a może przede wszystkim, myślenia.

- Studia dajÄ…, a przynajmniej powinny dawać umiejÄ™tność formuÅ‚owania i rozwiÄ…zywania problemów, myÅ›lenia syntetycznego i wnioskowania. Inaczej mówiÄ…c - powinny dawać wiedzÄ™, umiejÄ™tnoÅ›ci i kompetencje pozwalajÄ…ce na profesjonalnÄ… skuteczność, niezależnie od rodzaju i formy pracy - mówi prof. Elżbieta KryÅ„ska z Uniwersytetu Å?ódzkiego.

To dlatego absolwenci szkół wyższych łatwiej dostosowują się do zmian na rynku pracy, choć nie ma takich kierunków i specjalności, które gwarantują zatrudnienie. - Ponadto okres studiów to czas na nawiązywanie kontaktów środowiskowych i tworzenie obszarów aktywności społecznej, które w przyszłości stanowić mogą podstawę kreacji i wzmacniania więzi społecznych - dodaje prof. Kryńska.

Z dyplomem uczelni łatwiej też znaleźć pracę. W II połowie 2004 r. w grupie zarejestrowanych 3 mln bezrobotnych wyższe wykształcenie posiadało 146,6 tys. osób, co stanowiło tylko 4,9 proc. wszystkich bezrobotnych.

Jak wybierać

Wybór przyszłego kierunku studiów nie jest łatwy, bo mimo wszystkich (całkiem dużych) możliwości zmian, jakie dają np. drugie fakultety, studia podyplomowe czy doktoranckie, jest to wybór dość zobowiązujący. Najpierw należy jak najwięcej dowiedzieć się o danym zawodzie i poznać własne predyspozycje. - Moje doświadczenie nauczyciela akademickiego wskazuje na trzy główne motywy wybierania kierunku studiów. Pierwszy to chęć zdobycia w przyszłości jak najlepszej pozycji na rynku pracy. Drugi - poddanie się zachowaniom stadnym, czyli idziemy na ten kierunek, bo robią tak koledzy, sąsiedzi, rodzeństwo. Ostatni to chęć zgłębienia wiedzy w interesującej kandydata dziedzinie - mówi prof. Kryńska.

Żeby mądrze wybrać studia, należy przede wszystkim wziąć pod uwagę własne zainteresowania. Nie ma sensu zajmować się czymś, co nas nie interesuje, niezależnie od pieniędzy, jakie moglibyśmy w ten sposób zarobić. Pomyśl: pięć lat nieciekawych studiów można jakoś przeżyć, ale czy da się wytrzymać 30 lat nudnej pracy? Z drugiej jednak strony nie można lekceważyć prognoz dotyczących przyszłych rynków pracy. Zgodnie z przewidywaniami specjalistów od rynków pracy za kilka lat ze znalezieniem pracy nie powinni mieć problemu przeróżni doradcy: prawni, finansowi, inwestycyjni, maklerzy, specjaliści z zakresu marketingu, reklamy i zarządzania zasobami ludzkimi. Zaczynają się także dobre czasy dla pracowników medycznych i informatyków.

- Bardzo ostrożnie należy też podchodzić do kierunków modnych. Można mieć potem spore problemy ze znalezieniem pracy. Takie kłopoty mają teraz absolwenci modnego zarządzania i marketingu. - mówi Jolanta Pieluchowska, konsultantka ds. rekrutacji w Jobcenter. Ukończenie popularnego kierunku oznacza najczęściej sporą konkurencję, czyli o dobrą pracę, nawet wtedy, gdy ona jest, może być trudno.

Co po najpopularniejszych kierunkach

Od kilku lat w rankingach najpopularniejszych kierunków prym wiedzie pedagogika, zarządzanie i marketing oraz informatyka. Czy dla absolwentów tych kierunków będzie praca? Zdaniem specjalistów od rynku pracy - raczej tak. Zawsze będzie zapotrzebowanie na zawody pedagogiczne, nie tylko ze strony szkół, ale i innych instytucji, które w większym lub mniejszym stopniu wywierają wpływ wychowawczy, czyli np. mediów. Prognozy wskazują na przewidywany wzrost popytu na specjalistów z tej dziedziny, zwłaszcza jeżeli będą w stanie być nauczycielami w różnych dziedzinach. Członkostwo w UE oznacza dla Polski włączenie się w proces tworzenia gospodarki opartej na wiedzy, a więc takiej, w której wiedza i umiejętności są podstawowym czynnikiem rozwoju. Na brak pracy nie powinni narzekać także specjaliści od komputerów. Obecnie co czwarte nowe miejsce pracy w UE tworzone jest w sferze informatyki, telekomunikacji, internetu i technologii informacyjnych. Poza tym znajomość zagadnień informatycznych staje się coraz bardziej niezbędna w innych zawodach. I odwrotnie - informatyk może stać się specjalistą w zakresie np. finansów czy marketingu.

Najwięcej kontrowersji wzbudza zarządzanie i marketing. Bo choć praca będzie, nie każdy będzie mógł ją zdobyć. W dającej się przewidzieć przyszłości można oczekiwać stałego i dużego zapotrzebowania na szefów firm, zwłaszcza małych i średnich. Jest to wynikiem zmian zachodzących w strategiach wielkich przedsiębiorstw, które z różnych powodów, ale głównie dla obniżki kosztów i uniezależnienia się od wahań koniunkturalnych, koncentrują się na kluczowych dla nich rodzajach działalności. Pozostałe, takie jak działalność pomocnicza i uboczna, zlecane są podmiotom zewnętrznym, najczęściej małym i średnim firmom. Ale trzeba pamiętać, że w tej chwili rynek jest już nasycony specjalistami od marketingu, którzy najczęściej mają już jakieś doświadczenie zawodowe, a tym samym lepszą pozycję zawodową.

Czy warto być oryginalnym

W ubiegÅ‚ym roku sporym zainteresowaniem wÅ›ród maturzystów cieszyÅ‚y siÄ™ dość “egzotyczne” filologie, takie jak japonistyka, arabistyka czy italianistyka. O jedno miejsce na tych kierunkach ubiegaÅ‚o siÄ™ nawet po 13 osób. Czy warto walczyć o takie studia? JeÅ›li akurat takie mamy zainteresowania, to na pewno tak. JeÅ›li jednak byÅ‚oby to podyktowane modÄ…, lepiej sobie odpuść, bo maÅ‚e jest prawdopodobieÅ„stwo, że po studiach uda siÄ™ znaleźć pracÄ™ w wyuczonym zawodzie. Raczej rzadko zdarza siÄ™, że pracodawcy szukajÄ… kogoÅ› po turkologii czy arabistyce. - Chociaż jest spora szansa, że pracodawca zwróci uwagÄ™ na kandydata, który ukoÅ„czyÅ‚ nietypowy kierunek. Wielu z nich ceni oryginalność - mówi Jolanta Pieluchowska.

Jeśli już zdecydujesz się na takie niszowe studia, postaraj się na wszelki wypadek poszerzyć swoje możliwości zawodowe, np. w dziedzinie tłumaczenia tekstów prawnych czy ekonomicznych albo zarządzania instytucjami kulturalnymi.

Co zwiększy twoje szanse na rynku pracy

Odpowiedź wydaje się prosta: dobry dyplom, doświadczenie zawodowe i znajomość języków.

- Nie ma znaczenia, czy ktoś skończył szkołę prywatną, czy państwową. Ważne, żeby to była dobra szkoła - mówi Pieluchowska. Jak poznać, która szkoła jest najlepsza?

Uczelnia dobra to taka, która gwarantuje studentom wysoki poziom dydaktyczny (głównie poprzez program i nauczycieli akademickich) oraz możliwość uczestnictwa w badaniach i innych obszarach aktywności studenckiej. Warto także przejrzeć publikowane w prasie rankingi, które - jakkolwiek niepozbawione wad - dostarczają wartościowych informacji.

- Wiem, iż istnieje niesformalizowane rangowanie dyplomów wyższych uczelni, zbieżne na ogół z wynikami ogólnie dostępnych rankingów - mówi prof. Kryńska.

Poza uczelnią i kierunkiem musisz także wybrać rodzaj studiów i tryb nauki. Zdecydowanie lepiej będzie, jeśli zamiast jednolitych studiów magisterskich wybierzesz raczej studia dwustopniowe. Po pierwsze, żeby mieć dyplom ukończenia wyższej uczelni, musisz studiować tylko trzy lata. To dobre rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które nie mają tyle czasu, pieniędzy ani ochoty, żeby studiować przez pięć lat. Studia dwustopniowe dają także możliwość zmiany kierunku studiów, jeśli okaże się, że ten, który studiujemy, jest nietrafiony. - Radziłabym studia licencjackie skończyć w trybie dziennym, a magisterskie uzupełniające - zaocznym. W ten sposób młody człowiek nie tylko się uczy, ale ma też czas na pracę i zdobywanie zawodowych doświadczeń - mówi Jolanta Pieluchowska.

Nie należy natomiast przesadzać z liczbą zdobytych dyplomów, bo one niekoniecznie interesują pracodawców. - Jeśli ktoś szuka absolwenta, to raczej nie zwraca zbytniej uwagi na to, jaki kierunek ukończył i z jakimi notami, ale raczej na jego osobowość - dodaje Pieluchowska. Pracodawcy lubią, kiedy studenci są aktywni. Dlatego już od początku studiów powinieneś się rozglądać za dorywczą pracą, ciekawym wolontariatem czy organizacją studencką, w której mógłbyś działać.

źródło: serwisy.gazeta


Komentuj:





Ostatnio dodane porady na stronÄ™:

porady pochodzą z różnych źródeł głównie nadesłanych przez użytkowników. z wielkiej encyklopedii wikipedia, a także z różnych stronek w necie. nie gwarantujemy ze opisane porady będą pomocne dla Twojej osoby.