
Pozycja 69
Pazdziernik 31st, 2006, Kategoria: seks, pozycje
![]() |
Posiadasz jakaś fajową poradę dla innych osób!! Podziel się z nami może będzie ona pomocna innym osobom - Podpiszemy ją że to Ty właśnie nam dostarczyłeś/aś. |
Co sądzicie o pozycji 69.
Ja ją poprostu uwielbiam, a szczególnie jak to ja jestem na dole i przed soba mam obydwie wygolone dziurki i pieszczę je do woli, aż moja partneka odpłynie kilka razy.
1. hee DajMiTeNoc… namawia mlodsze kolerzanki na ta pozycje too zboczuch jeden pozaycja jak pozycja nic nadzwyczajnego w sumie ciezko sie skupic kurna chata hehe
2. Ja jakoś nie przepadam za tą pozycją. Chyba że na boku.
3. Ja też bez rewelacji. Chociaż widok piękny…
4. Jako ‘interludium’ jest OK. W roli ‘dania głównego’ się raczej nie sprawdzało. Z wyjątkiem przypadku, kiedy oboje wspólnie doszliśmy do finału - to jej sapnięcie i ściskanie mojej głowy udami zapamiętam chyba do końca życia
5. nie przepadam za ta pozycją…jest ona trochę krępująca(szczególnie gdy jestem na górze) a pozatym trudno się przy niej dostatecznie skupić.Chcesz dostarczyć tej drugiej osobie jak najwięcej przyjemności ale nie możesz bo sam też odczówasz rozkosz,która nie pozwala Ci się skupić na dawaniu tej przyjemności.Innymi słowy wole tradycyjny sex oralny.
6. Ja także preferuję tradycyjnego orala Obawiam się, że brakuje mi podzielności uwagi do tej pozycji:/
7. Popieram zdanie ja całkowicie sie niemoge skupić podczas tej pozycjii chociaz jak działą tylko jedno z nas jest supeł !!
8. za to dla mnie ta pozycja jest naprawdę ekstra. jako wstep jest ona do tego stworzona
9. ja też wolę gdy tylko 1 osoba jest “na wysokości zadania” 69 mnie rozprasza…
10. a ja uwielbiam ta pozycje - za rnow na dole jak i ogory
wspaniale uczucie kiedy pieszcze jezyczkiem dwie dziurki mojej pani i byc pieszcoznym w tym samym momencie
11. moja kobieta ma takie same zdani jak wy : nie moze sie skupic
12. Hmm,powiem tak,to zależy od partnerki i stopnia zaangazowania,w skali 1>10,przy 3,jestem rozkojarzony,i drażnią mnie pieszczoty oralne,ale przy 9!Mama mówiła żeby nie zadawać się z kobietami które doprowadzają do szału,bo ekstaza zamieni się w ból,i miała rację.Ale dla tych paru nieziemskich chwil warto przeżyć póżniejszy ból.
Reasumując,kompletnie nic mi nie przeszkadza,jeśli jestem zamotany.
13. Skoro juz poruszono temat mojej ulubionej pozycji, co wiecej, zostala ona tak masowo i ostro skrytykowana, czuje sie w obowiazku stanac w jej obronie.
14. Wiem doskonale, ze de gustibus non est disputandum i jesli komus ta pozycja po prostu sie nie podoba, to trudno, jest przeciez tyle innych. Jednak apeluje goraco: zanim skreslicie ja panstwo calkowicie, warto sprobowac lepiej ja poznac i skorzystac z tego, co oferuje. Kazdy ma swoje upodobania, przyzwyczajenia, kazdy inaczej sie caluje i na rozny sposob sie kocha. Czemu wiec nie sprobowac stworzyc swojej pozycji 69, takiej, ktora bedzie konkretnej parze odpowiadac.
15. Podejrzewam, ze tym, ktorzy podzielna uwage maja i ktorym bez trudu przychodzi jednoczesne pieszczenie i bycie pieszczonym, pozycji 69 ani zachwalac nie trzeba, ani rad zadnych dawac. Dla nich ta pozycja jest po prostu idealna.
16. Czesto jednak spotykam sie z osobami, ktore twierdza, jak panstwo wyzej, ze w zaden sposob nie moga sie skupic na obu czynnosciach: czynnej i biernej i, co za tym idzie, ze wzajemnych pieszczot czerpac przyjemnosci. Co ciekawsze, najczesciej opinie taka z ust kobiecych slysze a przeciez powszechnie sie uwaza, ze to kobiety lepsza podzielnosc uwagi maja. Moja pani rowniez na poczatku naszej znajomosci w takim przekonaniu trwala. Kilka dni, a raczej nocy, zajelo mi przekonanie jej, ze jest to jedynie niewielka psychiczna blokada, ktora latwo pokonac.
17. Jak? Kluczem do sukcesu okazuje sie tu zabawa w egoiste. Proponuje panstwu skupic sie na sobie, na swoich odczuciach, cala uwage poswiecic temu, co robi partner. Wiem, jestesmy przyzwyczajeni do wkladania uczucia w kazda pieszczote. Jednak wycwiczone ruchy, wykonywane bezmyslnie i mechanicznie moga sprawic tyle samo przyjemnosci. Jest tyle czynnosci, ktore wykonujemy w zyciu odruchowo, a jednak wykonujemy dobrze, czemu wiec nie sprobowac tego w lozku?
18. Niektorzy jednak nie sa w stanie, badz nie chca sie do takiej techniki przekonac. Nie kazdemu to odpowiada. W porzadku, nic na sile. Jednak i dla tych z panstwa mam propozycje. Ktoz bowiem powiedzial, ze pozycja 69 zobowiazuje do symultaniczych pieszczot? To prawda, ta pozycja jest do tego stworzona. Ale, na bogow, to nie jedyna jej zaleta! Czyz nie jest piekny juz sam fakt, ze mozna byc pieszczonym, jednoczesnie podziwiajac wspaniale, podniecajace widoki partnera? A nawet jesli nie jestescie panstwo w stanie pieszczot odwzajemnic, nie wierze, ze na wsuniecie paluszka do pochwy partnerki, badz objecie ustami czlonka partnera sil Wam nie starczy. A samo to wielu wspanialych wrazen potrafi dostarczyc. Zatem zachecam goraco do odkrywania tej cudownej pozycji na nowo.
źródło: forum dyskusyjne


