
„Święty” Mikołaj? - list gończy
Grudzien 18th, 2006, Kategoria: świateczne porady, boże narodzenie
![]() |
Posiadasz jakaś fajową poradę dla innych osób!! Podziel się z nami może będzie ona pomocna innym osobom - Podpiszemy ją że to Ty właśnie nam dostarczyłeś/aś. |
Czy tak naprawdę jest??
imię: Mikołaj
ksywka: Gwiazdor, Święty, Biskup
nazwisko: nieznane
zawód: roznosiciel zabawek
pochodzenie zabawek: nieznane, być może zamawia u rosyjskiej mafii, a może przemyca w nich amfetaminę lub jakieś inne dobra doczesne?
obywatelstwo: nieznane - niby z Laponii, ale czy ktokolwiek widział jego paszport? - nie sądzę!
znaki szczególne: gruby, w czerwonym wdzianku. żeby wszyscy dealerzy go rozpoznawali; lata zaprzęgiem reniferów (to chyba niezły stuff zajarał); znam wiele opowieści o halucynacjach, zwidach i temu podobnych “akcjach”, ale żeby latać zaprzęgiem reniferów -to jest coś!
rodzina: żona - Mary Christmas
dzieci: nie ma
znani wspólnicy: elfy (najprawdopodobniej niewolnicy, pracują za łyk mleka i okruchy ze stołu)
przynależność polityczna: na 100°/o nie należy do lewicy, chociaż czerwony gdyż tamci swojego człowieka nazywają Dziadek Mróz
znane sposoby działania w terenie: wchodzi przez komin i “zostawia towar” w skarpetach (to może dlatego ma takie odloty - tyle aromatu skarpet się nawdychać? ![]()
pogląd socjologiczny: działa na zasadzie sekty - wszystkie dzieci go uwielbiają, chętnie od niego wszystko biorą, a nawet siadają mu na kolanach; bombarduje miłością, uzależnia; przekupuje prezentami, odciągając dzieci od rodziców!!! okres wzmożonej działalności: od 4 aż do 24 grudnia
stosunek wobec podatków: zaległości z od-prowadzaniem podatku święty Mikołaj ma od początku istnienia ZUS-u, tak więc naliczone odsetki wraz z procentami przekraczają już budżet Konga; dotyczy tylko Polski: nie jestem w stanie obliczyć, na jaką sumę jest zadłużony w innych krajach, gdyż nie znam kursu walut w Mozambiku i Kenii
Niestety, jeśli jesteś rodzicem i chcesz obronić swoje dziecko przed tym mafiozo, przywódcą sekty, ćpunem itd., musisz uzbroić się w cierpliwość i w kilka przedmiotów z poniższej listy:
- rurka hydrauliczna
- bosak
- pies bez obroży
- ciężki karabin maszynowy kal. 12,7 mm (Mikołaj to twardy gość)
- urzędnik ZUS-u
- kolczatka
- widły
- UBK (Uniwersalna Blokada Komina) do kupienia w teleszopie za jedyne 99999999,99 zł + VAT
- odsysacz tłuszczu
OK, to chyba starczy na dzisiaj - mam nadzieję, że ten krótki felieton uzmysłowi wam, jak bardzo niebezpieczny jest święty Mikołaj. Jest jeszcze jedna rada - zawsze można pójść do Wojskowej Komendy Uzupełnień. Tam skierują was do jednostki, gdzie raczej Mikołaj nie dojdzie.
źródło: Jacek z Husowa


